Przejdź do głównej zawartości

Niższy wiek emerytalny, a zmiana płci – orzecznictwo




W zakładce ,,Prawo’’ będą się pojawiać posty dotyczące ciekawych zagadnień prawniczych, jak również interesujące orzeczenia. Niżej przedstawiam pierwsze z nich.

Sprawa dotyczyła niejakiej Pani X z Wielkiej Brytanii. Urodziła się w roku 1948, jako mężczyzna. W 1974 r. zawarła związek małżeński z kobietą. Natomiast w 1995 r. przeszła operację zmiany płci. Jednakże nie zgodziła się na unieważnienie małżeństwa, dlatego tez nie otrzymała pełnego świadectwa uznania płci. 

Gdy w wieku 60 lat chciała przejść na emeryturę, organ emerytalny odmówił jej świadczenia, ponieważ nie otrzymała pełnego świadectwa uznania płci, co oznaczało, że nie można uznać że jest w pełni kobietą, a co za to idzie – przejść na wcześniejszą emeryturę. 

Pani X zaskarżyła tę decyzje argumentując, że warunek niepozostawania w związku małżeńskim stanowi dyskryminację, która jest sprzeczna z prawem Unii. Sąd Najwyższy Zjednoczonego Królestwa zwrócił się do Trybunału z zapytaniem, czy taka sytuacja jest do pogodzenia z dyrektywą.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zgodził się z Panią X. Jego zdaniem, nawet jeżeli kwestie zmiany płci oraz małżeństwo należą do kompetencji państw członkowskich w dziedzinie stanu cywilnego, to nie mogą one łamać prawa Unii, szczególnie zasady niedyskryminacji.

Trybunał uznał, że w przedmiotowej sprawie doszło do takiego naruszenia, ponieważ  unieważnienie małżeństwa jako warunek otrzymania emerytury państwowej z chwilą osiągnięcia ustawowego wieku emerytalnego dla osób danej płci ma zastosowanie wyłącznie przy zmianie płci. TSUE zauważył, że ograniczenie nie ma uzasadnienia, ponieważ celem systemu emerytalnego jest zapewnienie obywatelom ochrony na starości poprzez przyznanie danej jednostce emerytury stosownie do składek, które ta odprowadzała w toku swojej kariery zawodowej. Nie ma tu znaczenia stan cywilny osoby.

Nie powinno się różnicować  sytuacji osoby, która zmieniła płeć po zawarciu związku małżeńskiego, oraz osoby, która zawarła związek małżeński i zachowała swą płeć, która została określona przy urodzeniu. Jest to dyskryminacja bezpośrednia ze względu na płeć.

Źródło: www.lex.pl

Komentarze

  1. Ciekawy przypadek, takie sprawy zawsze wzbudzaja emocje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę i niewątpliwie jest to temat coraz bardziej ,,na czasie''.

      Usuń
  2. Bardzo ciekawe. Pewnie tu zajrzę jeszcze kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No tak, przy zmianach płci zawsze wynikną jakieś problemy - ale przeważnie te problemy są w różnego rodzaju urzędach! I to jest masakra!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Prawie optymistycznie

Zdecydowanie nie jestem optymistką, chociaż mimo to staram się szukać jasnych stron w życiu. Blog będzie o wszystkim, co mnie interesuje bądź dopiero zainteresuje - a jest tego sporo. Będąc na pierwszym roku aplikacji radcowskiej teoretycznie nie mam za wiele wolnego czasu, jednakże u mnie sprawdza się zasada, iż im więcej mam obowiązków, tym więcej wolnego czasu wygospodaruję. 
Tak więc wpisy będą różnorodne -  poczynając od swoich przemyśleń, motywacji, co będzie sprowadzać się do tekstów psychologicznych, trochę o ćwiczeniach i zdrowym odżywianiu, trochę o nauce,  poprzez podróże, a kończąc na prawie. 
Mam nadzieję, że zawitasz tutaj na dłużej i znajdziesz coś dla siebie interesującego.

Nic nigdy nie jest czarno-białe, czyli dlaczego warto powstrzymać się od oceniania