Przejdź do głównej zawartości

Podatek dla singli




Zrobiło się gorąco na temat ewentualnego podatku od bycia singlem, a to za sprawą komentarza posła PiS Artura Sobonia. A dokładniej chodziło o sprawę dotyczącą programu Mieszkanie +. Zdaniem posła lepiej by było, gdyby z tego programu korzystały jedynie rodziny w pełnym tego słowa znaczeniu – a według posła to oznacza rodzinę z dziećmi. Mimo tego pomysłu program jest skierowany nie tylko do takich rodzin. 

A wracając do meritum – wg. posła taki podatek mógłby zachęcić bezdzietnych do zakładania rodzin. W Polsce taki podatek został wprowadzony w 1946 roku i był on płacony przez bezdzietnych, nieżonatych i niezamężnych po 21 roku życia, natomiast od 1973 roku powyżej 25 roku życia. Na początku takie osoby musiały płacić aż o 20% więcej podatku dochodowego. Generalnie podatek ten miał zmotywować ludzi do nadrobienia strat w populacji po drugiej wojnie światowej. 


Wpisując frazę ,,bykowe’’ w wyszukiwarkę okazało się, że ten podatek w różnych okresach znaczył coś innego. Na przykład w XVI wieku określana tak była opłata właściciela byka za krycie krów, a w XVI i XVI oznaczała karę za nieślubne dziecko. 

Na szczęście nie sądzę, by coś takiego przeszło, jednakże fakt, ze PiS ma kolejne genialne pomysły które miałyby na celu wtrącanie się w każdy prywatny aspekt życia raczej mało mi się podoba. Jednakże zauważyłam, że media wykorzystają nawet najmniejsze zdanie aby zrobić szum i przestraszyć ludzi.  

Źródło: 
1. www.wikipedia.pl
2. www.dorzeczy.pl
1.       

Komentarze

  1. Nic nie zachęci ludzi do zakładnia rodzin, jeśli tego nie chcą albo nie znaleźli odpowiedniej osoby do zrobienia tego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! To jest tylko i wyłącznie prywatna sprawa :)

      Usuń
  2. Może nie tyle zachęci do robienia dzieci czy żeniaczki z kim popadnie, ale już legalizacji związku tak. Bo mamy dziury prawne: "samotnych" matek całe rzesze, a po dzieci przyjeżdżają konkubenci. Jak przyznać dodatkowe punkty za samotność to są samotne, jak dzielić pieniądze w rodzinie bo 500+ czy rodzinne może być przyznane, to rodzina. Chore to. Łatwiej pewnie by było zlikwidować te ulgi, ale wtedy właśnie prawdziwych samotnych matek szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to już jest zupełnie inny temat i się w 100% zgadzam - kombinowanie jak ominąć prawo i dostać darmowe pieniądze bez żadnego wysiłku :/

      Usuń
  3. Ciekawe czy to bedzie dotyczylo rowniez rozwodnikow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, może to by była taka luka :p

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Niższy wiek emerytalny, a zmiana płci – orzecznictwo

Prawie optymistycznie

Zdecydowanie nie jestem optymistką, chociaż mimo to staram się szukać jasnych stron w życiu. Blog będzie o wszystkim, co mnie interesuje bądź dopiero zainteresuje - a jest tego sporo. Będąc na pierwszym roku aplikacji radcowskiej teoretycznie nie mam za wiele wolnego czasu, jednakże u mnie sprawdza się zasada, iż im więcej mam obowiązków, tym więcej wolnego czasu wygospodaruję. 
Tak więc wpisy będą różnorodne -  poczynając od swoich przemyśleń, motywacji, co będzie sprowadzać się do tekstów psychologicznych, trochę o ćwiczeniach i zdrowym odżywianiu, trochę o nauce,  poprzez podróże, a kończąc na prawie. 
Mam nadzieję, że zawitasz tutaj na dłużej i znajdziesz coś dla siebie interesującego.

Nic nigdy nie jest czarno-białe, czyli dlaczego warto powstrzymać się od oceniania